czwartek, 15 lipca 2010

ATC w kolorze czerwonym...

Mała próbka z tuszem i stempelkami...
Właściwie z elementów na wstążce miała powstać kartka, zgodnie z wyzwaniem, ale wyszło ATC - na czerwono... 

piątek, 2 lipca 2010

Widziałam tęczę! :))

Nie lubię tego momentu, kiedy brakuje elementów... Chociaż po części jest w tym coś przyjemnego - np. nowe zakupy. Jak zwykle nie da się jednak zaplanować ich idealnie, aby zakupić wszystko za jednym zamachem. Tymczasem mogłam sobie pozwolić tylko na jeden zakup.  

I muszę się do czegoś przyznać... Strrrasznie lubię podglądać nici na półkach w pasmanterii! :)) To jest moja ulubiona czynność przed samym zakupem. Stoją sobie, jedna obok drugiej i tworzą niesamowitą tęczę! Te wszystkie kolory obok siebie wyglądają cudownie... Mogłabym tak patrzeć na nie godzinami. 
Potem oczywiście, przy ladzie, okazuje się, że tak trudno się na coś zdecydować. I trzeba dokonywać radykalnych wyborów - jedynie względem potrzeb. Też tak macie? 
Czasem dziwię się sprzedawcom skąd mają tak wiele cierpliwości... I dopiero przyglądając im się z bliska, zaczynam bardziej doceniać ich niełatwą rolę.

A oto i moje (mega)skromne zakupy w krainie Ariadny... ;)
Nie pamiętam kiedy ostatnio zakupiłam tak niewiele. Jednak portfel nie jest z gumy...
Chociaż, w sumie, pomysł na nowy projekt jest fajny...

wtorek, 22 czerwca 2010

Andrzej Krzywy - nie w głowie mu podrywy!

Powoli zaczynam podejmować kolejne wyzwania. Tym razem podjęłam Szufladowe wyzwanie # 1.

To właśnie na nie powstał... Andrzej Krzywy*.
Andrzej jest spokojnym mężczyzną o żywym spojrzeniu. Ma bogate wnętrze i nie lubi podrywać...


Tak jak obiecałam wcześniej, Zawodowcy będą się pojawiać coraz częściej...


*Zbieżność nazwisk - przypadkowa!

środa, 2 czerwca 2010

Komplet z bursztynami.

Właśnie znalazłam na dysku foto - komplecik z bursztynami. 
Wykonałam go moją ulubioną techniką. 
Jest co prawda sprzed kilku lat, ale mnie już się tęskni za powrotem do serii w tym klimacie. Zatem i motywacyjnie go zamieszczam.
Niesymetryczny jest, to fakt, ale to moje "zboczenie"...


Powiem Wam, że strasznie zimno o tej porze. Właściwie całą noc - od kilku godzin - mam strasznie zimne dłonie. Znowu... Może zaśpiewamy słoneczną piosenkę...? ;)

Ok, już zmykam, nie będę tak z samego rana Was swoim śpiewaniem straszyć. Na szczęście czeka na mnie zwierzątko futerkowe, więc teraz będzie już tylko cieplej... 

Miłego Dnia! :))

poniedziałek, 31 maja 2010

Broszki z paska parcianego.

Kolejna odsłona trashion...
Tym razem dwie broszki - torebeczki, stworzone z paska parcianego. Obie z dodatkiem czarnej aksamitki.

Pierwsza...


I druga... 



Broszki dostępne w Galerii HALOART - fryzjerka i anielica.