Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wełniane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wełniane. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 grudnia 2011

Serwetki w kolorze ecru...

W czasie, gdy jeszcze działało szydełko, stworzyłam kilka wełnianych serwetek.

Nie miałam pomysłu, ani schematu, ale kiedy szydełko wpada do rąk, działa wedle swojego rytmu...


Kolor ecru, włóczka niestety nie wiem co dokładnie posiada w składzie, ale na pewno posiada wełnę. 


Kiedy tworzyłam kwadratową, zrozumiałam, że moja przyjaźń z szydełkiem się dopiero rozpoczyna...



Lubię wpatrywać się w te struktury...



Czy jest tu ktoś jeszcze kto lubi te wzorki?! ;)

poniedziałek, 17 października 2011

Opaski szydełkowe...

Spróbowałam kilku kolejnych, spontanicznych splotów na dwóch rodzajach włóczek z WOŚP.

Pierwsza opaska z czarno-białego melanżu.
Nić jest cieniutka, delikatna, dlatego opaskę zrobiłam z podwójnej...

Druga opaska - biała. Na foto przypomina nieco ecru, ale to wina pogody za oknem.



Biała sprawia wrażenie nieco lżejszej. Wzorek jest lepiej widoczny.
Z bliska wygląda mniej więcej tak...



Melanżowa, mimo, że z podwójnej nitki, robiła się dość szybko i przyjemnie. Albo tak mi się wydaje, że szybko, dlatego, że już jest gotowa. ;)

Lubię wszelkie melanże, szczególnie ich efekt końcowy w postaci splecionych kolorów i włókien, sprawiających wrażenie idealnie dopasowanych do siebie...  



Mile zaskoczyła mnie włóczka melanżowa, której podwójna nitka nie sprawiła mi trudności, jak z góry zakładałam. W sumie i dobrze, bo nauczyła mnie, że nie powinnam zwracać uwagi na wątpliwości odnośnie tego, czego nie potrafię, bo w trakcie i tak wychodzi co jest słuszne, a co nie. Dlatego dojrzalsza o doświadczenia, przeszłam oczywiście dalej - do oceny samego efektu końcowego.
Po przyjrzeniu się obu opaskom, ich elastyczności i możliwościom, stwierdziłam, że miękkość, w przypadku opasek, to podstawa...

Wkrótce kolejne szydełkowe rękodzieła. Póki co uprane czekają na swoją kolej...