Czas nie guma, ale jak to przy gimnastyce, pewnie jeszcze się rozciągnie...
Edward dotarł już do Pauliski, więc jeśli ktoś nie czytał a ma ochotę, zapraszam na kolejne losowanko.
Zapisywać się można do 25 stycznia do północy, gdy ją Paulis przeczyta...
Dlaczego warto Edwarda przeczytać?
To jedna z książek, która świadczy o ludziach i ich relacjach. Chociaż nie tylko, bo zależnie od tego kto ją czyta, przynosi co innego...
Mnie Edward skojarzył się z Małym Księciem. Choć to tylko skojarzenie. Do piękna, które w sobie skrywa...
Mimo, że znalazłam w nim nawet cierpienie, to więcej było bardziej istotnych kwestii, np. prawdy i uczciwości w człowieku. O tym, co czyste, nieskalane i nie zniekształcone. O tym, co czyni go prawdziwym...
A to już drobiazgi, które poleciały wraz z Edwardem.
I zakładka do książki.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka w podróży. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka w podróży. Pokaż wszystkie posty
sobota, 21 stycznia 2012
sobota, 31 grudnia 2011
Edward Tulan dotarł - zapraszam na losowanie!
W tak pięknym towarzystwie dotarł do mnie Edward Tulan...
Wraz z życzeniami, ze słodkościami, z pięknym rękodziełem...
Ze śliczną bombką ręcznie wykonaną przez Basię.
Istne cudeńko!
Niezwykle estetyczne i precyzyjne...
Basiu, raz jeszcze dziękuję!
Bombeczka już wisi na choince.
♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
A do Edwarda Tulana można się zapisać pod tym linkiem.
Zgłoszenia przyjmuję do 2 stycznia 2012r.
Etykiety:
candy,
candy nr 29,
Edward Tulan,
książka w podróży,
sweetheart
piątek, 30 grudnia 2011
CANDY nr 29. Cudowna podróż Edwarda Tulana... Zapraszam! :)
Zaastanawiałam się gdzie po raz pierwszy dostrzegłam Edwarda. I sobie przypomniałam...
To wspaniałe Candy zapoczątkowała właśnie Natalija.
To wspaniałe Candy zapoczątkowała właśnie Natalija.
A więc Edward krąży od maja zeszłego roku!
Odwiedził już 28 osób, choć czytało go nieco więcej...
Dziś z rana pan listonosz przyniósł go wraz z prezentami od przemiłej Barbary.
Jak tylko się na zewnątrz rozjaśni, pokażę w jak pięknym towarzystwie do mnie dotarł!
Przyznam, że nie mogłam się powstrzymać (musiałam przerwać czytanie Hołowni i Prokopa) i Edwarda przeczytałam od razu.
A po skończonej lekturze, przytuliłam go serdecznie, aby mógł polecieć w dalszą podróż...
Zanim to jednak nastąpi, przeczyta go jeszcze jeden czytelnik, więc CANDY (pomimo czasu przeznaczonego), poleci do kogoś wcześniej, niż w założonym terminie.
Zapraszam Was do zabawy w polowanko!
Przeczytajcie poniższe zasady - w jaki sposób wziąć udział w losowaniu:
1. Pozostaw komentarz pod tym postem - tak, aby zdążyć przed losowaniem, które odbędzie się 3 stycznia 2012 r. (W zabawie biorą udział tylko osoby posiadające bloga!).
2. Umieść informację o zabawie wraz z podlinkowanym zdjęciem na swoim blogu.
3. Po wylosowaniu, skontaktuj się e-mailowo, podając swój adres. A po otrzymaniu przesyłki, przeczytaj książkę w ciągu 10 dni.
4. Zorganizuj u siebie następne candy, na takich samych zasadach (u Ciebie będzie to CANDY nr 30).
5. Wpisz się do książki.
6. Dodaj do książki dowolną niespodziankę dla zwycięzcy.
7. Wyślij Edwarda z niespodzianką, na podany przez zwycięzcę adres.
Zapisy przyjmuję do 2 stycznia 2012r. do północy.
Na wynik losowania nie będę wpływać, więc zdecyduje - jak to się mówi - los... ;)
W komentarzach dodatkowo można umieścić info jaką książkę warto przeczytać.
Przy okazji więc dowiem się na jakie książki warto zwrócić uwagę...
Przy okazji więc dowiem się na jakie książki warto zwrócić uwagę...
Kogo Edward odwiedzi tym razem...?! ;)
Etykiety:
candy,
CUDOWNA PODRÓŻ EDWARDA TULANA,
czytam,
książka w podróży,
sweetheart
Subskrybuj:
Posty (Atom)






